Wszystkie lejki rozrysowałam krok po kroku. Większość zarabia na automacie. Wszystkie zapisane w formacie PDF plus materiały dodatkowe: maile, nagrania wideo i opracowanie.
To wygląda znajomo: kończysz jedną kampanię i od razu zaczynasz myśleć o następnej. Sprzedaż idzie, dopóki Ty ją pchasz. Odpuścisz na tydzień i przychód spada do zera. Bo wszystko wisi na Tobie, na Twoim czasie i Twojej energii.
Problemem nie jest to, że pracujesz za mało. Pracujesz za dużo nad rzeczami, które działają tylko w chwili, gdy je robisz. Skończysz webinar i sprzedaż się kończy. Odłożysz konsultacje i przychód znika. Nic nie pracuje dalej, kiedy Ty odpoczywasz.
Lejek to zmienia. Ustawiasz go raz, a on prowadzi przyszłego klienta od pierwszego kontaktu do zakupu, kiedy Ty robisz coś innego. Część lejków pracuje na automacie, część odpalasz na żywo w wyzwaniu czy webinarze, ale każdy zdejmuje z Ciebie to ciągłe zaczynanie od zera.
Przestań handlować swoim czasem. Zacznij budować system, który sprzedaje za Ciebie.
Każdy rozrysowany krok po kroku, z opisem, sekwencją mailową i opracowaniem kampanii.
Pokazuję, jakie kroki wykonać podczas sprzedaży, żeby szybko i sprawnie zrobić pierwsze dochody.
Pokazuję, jak skonstruować lejek na sprzedaż premium, taką jak mentoring.
Na automacie. Bo umówmy się, ile można sprzedać e-booka, powtarzając w mediach, że warto go kupić?
Z dodatkowym omówieniem całej kampanii sprzedażowej w konspekcie.
Z dodatkowym opracowaniem celów takiej kampanii.
Zarabiasz za jednym zamachem w trzech różnych punktach styku z klientem.
Dostajesz nie tylko opis lejka, ale całą sekwencję mailową.
Jeden z moich ulubionych, bo nie potrzebujesz nawet oprogramowania do autowebinaru i zarabiasz od razu.
Pokażę Ci całą sekwencję mailową, która wygenerowała u mnie setki sprzedaży kursu.
Tutaj nauczysz się sprzedawać produkt, który odkrywasz w mailach krok po kroku.
Każdy lejek dostajesz rozłożony na czynniki pierwsze. Krok po kroku, z konkretną strukturą i kolejnością działań. To nie kurs podstaw, tylko gotowe schematy, które odwzorowujesz u siebie.
Do każdego lejka dokładam opis i omówienie całej kampanii, która za nim stoi. Widzisz nie tylko jak zbudować lejek, ale też po co, dla kogo i w jakiej kolejności go uruchomić.
Pełne nagranie prawdziwego webinaru sprzedażowego. Widzisz, jak naprawdę wygląda sprzedaż z webinaru: jak prowadzę narrację, w którym momencie wchodzi oferta i jak domykam.
Ten sam mechanizm, tylko ustawiony tak, żeby sprzedawał bez Twojej obecności. Pokazuję gotowy autowebinar, który pracuje na automacie, żebyś zobaczył dokładnie, jak go zbudować u siebie.
Każdy lejek rozrysowany na papierze, etap po etapie. Otwierasz, drukujesz, wdrażasz. Masz wszystko czarno na białym pod ręką, kiedy budujesz, bez przewijania nagrań w tę i z powrotem.
Nie schematy, nie szkielety. Pełne maile gotowe do skopiowania, te same, które realnie sprzedawały w moich kampaniach. Podmieniasz produkt na swój i wklejasz do systemu mailingowego.
Te same arkusze, na których sama planuję każdą sprzedaż. Wiesz, co, kiedy i w jakiej kolejności przygotować, żeby kampania nie rozsypała się w połowie i nic Ci nie umknęło.
Pokazuję konkretne reklamy, które puszczałam do tych lejków: i wideo, i teksty. Widzisz, co naprawdę poszło na Facebooka i Instagrama, więc nie zgadujesz, jak ma wyglądać reklama, która dowozi ludzi do lejka.
Sprzedawałam przez lejki oferty za 47 zł i za 15 000 zł. Testowałam dziesiątki struktur, scenariuszy i sekwencji mailowych. Jedne działały od pierwszego dnia, inne trzeba było ciąć i składać od nowa. I nadal uważam, że dobrze poukładany lejek to najlepsza inwestycja, jaką możesz zrobić w swój biznes.
Ale nie zaczęłam tego od strategii. Zaczęłam od potrzeby. Potrzebowałam systemu. Chciałam przestać być jedynym silnikiem mojego biznesu. Przestać handlować swoim czasem. Przestać liczyć na to, że akurat dziś ktoś trafi na moją ofertę i kupi.
Lejki dały mi dokładnie to, czego szukałam: system, który prowadzi nowego odbiorcę od pierwszego kliknięcia do zakupu, kiedy ja żyję. Nie zaczynam każdej sprzedaży od zera, nie stresuję się pojedynczą kampanią. Mój lejek pracuje, a ja mogę skupić się na tym, co naprawdę ważne.
Ten kurs to wszystko, czego się nauczyłam. Bez lania wody.
Pokażę Ci dokładnie, jak zbudować lejki, które sprzedają za Ciebie.
To nie kurs podstaw. Nie pokazuję tu, jak założyć newsletter ani jak uruchomić autowebinar od zera. Dostajesz gotowe lejki do wdrożenia.
Biorę na siebie całe ryzyko. To nie zwykła gwarancja satysfakcji, tylko żelazna obietnica dotycząca Twoich realnych wyników.
Nawet się nie zastanawiajcie. Lejki opisane krok po kroku. W takiej cenie ani razu nie widziałem, by ktoś dzielił się tak dużą wiedzą. To powinno kosztować przynajmniej 1000 zł. Ja wdrożyłem lejek master money, założyłem pod to dwie strony tak, jak u Marty i działa rewelacyjnie.
Jestem u Marty na mentoringu, gdzie robimy razem kurs online, zrobiliśmy lejek Master Money z dwoma wariantami, już po miesiącu sprzedaży zrobiłam 20 tysięcy złotych, co wcześniej wydawało mi się niemożliwe.
Te lejki są dla osób, które mają już produkty cyfrowe i orientują się co w trawie piszczy. Ja dostałem nie tylko zastrzyk pomysłów, ale udało mi się przebić 30 tysięcy w tym miesiącu. Skorzystałem z lejka newsletterowego i master money. To klasyczny Trip wire ale bez maili, bo akurat ich nie chciałem w tym przypadku pobierać.
Doceniam sposób, w jaki Marta podaje wiedzę, to mój 6 produkt, który u niej kupuje. Pracy jest dużo przede mną, ale wreszcie rozumiem mechanizmy. Na ten moment przygotowuję się do stworzenia lejka master money, bo ten wydaje mi się najbardziej odpowiedni do kursu z języka angielskiego.
Przerabiam ten kurs już drugi raz, kupiłam pakiet z dodatkowymi materiałami. Już dwa maile ze zbioru Marty przyniosły mi zwrot na poziomie 5 tysięcy złotych, a to były tylko maile. Nie wdrożyłam jeszcze całego lejka, bo nadal zastanawiam się nad autowebinarem. Marta jesteś wielka!
ST-38 Marta Idczak, NIP: 5140197206 e- mail: marketing@martaidczak.com
Polityka prywatności/ Polityka opinii / Regulamin sklepu/ Regulamin Newslettera/ Nota prawna